Pixi
Szacowany rok urodzenia: 01.2024
W schronisku od: 04.2025
Płeć: samiec
Waga: ok. 8kg
Szczepienia/ odpchlenie/ chipowanie: TAK, 616096700107325
Karma: Brit
Aktywność: średnia
Stosunek do psów: bez problemu chodzi na równoległe spacery
Stosunek do innych zwierząt: nieznany
Stosunek do dzieci: nieznany
Ze względu na prowadzone postępowanie, szukamy dla niego domu tymczasowego
Usposobienie:
Pixi to bardzo młody pies w typie teriera. W pierwszym kontakcie z człowiekiem jest nieśmiały, ale bardzo szybko przychodzi mu zaufanie człowiekowi. Jest to pies odebrany w wyniku interwencji. Gdy trafił do schroniska bał się człowieka, nowych rzeczy (a prawie wszystko było dla niego nowe) oraz nie potrafił chodzić na smyczy. To co jest szokujące od początku bardzo szybko to załapał.
Aktualnie daje sobie ładnie założyć szelki, na spacerze idzie na luźnej smyczy w miarę blisko człowieka, odwracając się co chwilę upewniając się czy na pewno opiekun idzie za nim. Bardzo ładnie przybiega na zawołanie, a gdy otwiera się kieszeń ze smaczkami to opiera się o nogę człowieka łapkami domagając się smaczków. Dotyk człowieka to nie jest coś co jest u niego na pierwszym miejscu, ale gdy zaufa człowiekowi zaczyna gramolić się mu na kolana by być bliżej człowieka.
Boi się ruchu ulicznego, ale potrafi przejść obok niego w ostateczności lecz sprawia mu to ogromny stres. Z dnia na dzień Pixi robi ogromne postępy, kiedyś paraliżujące go przejeżdżające pociągi obok, teraz wywołują u niego tylko chwilę stania na baczność, a później obojętne wrócenie do dalszego spaceru. Jak na teriera przystało Pixi kocha węszyć każdy napotkany krzaczek, a gdy już z zaufanym człowiekiem jest, na znanym mu terenie biega i szaleje jak na młodego psa przystało, ale zawsze znajdzie czas by przyjść do człowieka po smaczki lub na głaskanie. To co jest też szokujące Pixi od początku nie miał problemu z wchodzeniem do pomieszczeń. Jest w nich wyluzowany, zwiedza i węszy, a gdy już skończy to przychodzi do człowieka na kanapę lub kolana.
Aktualnie mieszka w boksie ze swoim bratem Dixim, z którym bardzo dobrze się dogaduje i na pewno na wzajem dodają sobie odwagi, otuchy potrzebnej dla nich w tak ,,przerażającym” świecie. Szuka domu w miarę daleko od ruchu ulicznego, cierpliwego i pozwalającego mu we własnym czasie oswajać się ze światem i nowymi ludźmi. Bardzo mile widziane, żeby Pixi trafił z Dixim do tego samego domu. Są to psy interwencyjne dlatego szukają domu tymczasowego, który po zakończeniu procesu będzie miał pierwszeństwo do adopcji.












