Loco

Szacowany rok urodzenia

2025

W schronisku od

1 marca 2026

Rasa

Mieszaniec

Płeć

Samiec

Waga

25 kg

Szczepienia

Tak

Odpchlenie

Tak

Chipowanie

Tak

Aktywność

Nieznana

Stosunek do psów

Nieznany

Stosunek do innych zwierząt

Nieznany

Stosunek do dzieci

Nieznany

Usposobienie

Aktywność: długie spacery, zabawy węchowe
Stosunek do psów: obszczekuje, popiskuje z daleka, w bezpośrednim kontakcie pozytywny
Stosunek do innych zwierząt: raczej negatywny – silny instynkt łowczy
Stosunek do dzieci: nieznany, ale lepiej starsze ze względu na jego wielkość
Karma: Brit Premium (sucha)


Loco to młody, pocieszny i proludzki psiak. Jest mieszancem, ale najprawdopodobniej ma w sobie sporo z owczarka, co widać po tym jak pojętnym i wpatrzonym w człowieka jest psem. 
To w zasadzie jeszcze dzieciak, który w warunkach schroniskowych nie ma jak poradzić sobie z nadmiarem emocji. Początki spacerów są chaotyczne, ale gdy tylko oddali się od szczekających psów i wyszaleje się na wybiegu to jego emocje opadają i pokazuje jak cudownym jest psem.
Ma ogromną motywacje na jedzenie. Umie siad, leżeć i podaj łapę. Szybko też uczy się nowych rzeczy. Uwielbia najróżniejsze zabawki – zwłaszcza takie znalezione i kradzione. Przytulanki sam sobie podrzuca i później łapie, a szarpakiem chętnie pobawi się z człowiekiem. 
Dobrze odnajduje się w pomieszczeniach – jest w nich bardzo milusiński. Ociera się o nogi, nadstawia zadek do drapania lub staje na dwóch łapach i opiera się o kolana człowieka, domagając się pieszczot. 
Z daleka na widok psa najczęściej popiskuje/szczeka lub ciągnie zainteresowany. Jest to rzecz do wypracowania. W bezpośrednim kontakcie jest bardzo pozytywnie nastawiony, co prawda może być nieco nachalny (jak to młody pies), ale jeśli przyszły opiekun zapewni mu odpowiednią ilość kontaktów społecznych to w przyszłości nie powinno być z tym problemów. 
Dla Loco szukamy domu:
– aktywnego, który zapewni mu wystarczająco ruchu jak i pracy umysłowej (treningi, zabawy węchowe)
– cierpliwego, gotowego do pracy nad spokojnym mijaniem innych psów
– potencjalnie z innym psem
– potencjalnie z dziećmi, ale lepiej starszymi ze względu na jego gabaryty i żywiołowość
– który da mu poczucie bezpieczeństwa i po prostu obecność człowieka, której mu tak potrzeba