Hachiko

Szacowany rok urodzenia: 06.2022
W schronisku od: 
10.11.2025
Płeć: 
samiec [kastrowany]
Waga:
29 kg
Szczepienia/ odpchlenie/chipowanie: 
TAK, chip 616093901751762
Karma: Brit Premium (mokra)
Aktywność: umiarkowana, dostosowana do samopoczucia psa
Choroby: entropium w obu powiekach (jedna powieka poddana korekcie, druga czeka na zabieg), niedoczynność tarczycy i związane z tym problemy skórne, padaczka -szczegóły jego stanu zdrowia zostaną dokładnie omówione w na początku procesu adopcyjnego
Stosunek do psów: 
neutralny
Stosunek do innych zwierząt: 
nieznany, ale raczej ignorowałby
Stosunek do dzieci: 
nieznany

Usposobienie:
Hachiko to młody pies w typie akity. Na pierwszy rzut oka wygląda na staruszka, co spowodowane jest niestety tym, iż przed trafieniem do schroniska najprawdopodobniej nie miał odpowiedniej opieki weterynaryjnej. Kiedy jednak pozna się go bliżej, okazuje się, że tli się w nim jeszcze iskierka młodzieńczego zapału i energii (widać to zwłaszcza w obecności dobrych smaczków).

Jak na rasę przystało, potrafi mieć swoje zdanie. Lubi chodzić własnymi ścieżkami niczym samotny wilk, a przynajmniej próbuje takiego udawać, bo wystarczy, iż opiekun odejdzie o kawałek za daleko, a Hachiko już biegnie w jego kierunku.

Ładnie chodzi na smyczy, ale czasami potrzebuje chwili postoju, aby pozastanawiać się nad życiem. Nie należy dać się zwieść jego wyglądowi, jest to bowiem wbrew pozorom całkiem żwawy pies, który potrafi rozwinąć przyzwoitą prędkość jak mu się zachce.

Prawdopodobnie przez problemy skórne i niedowagę jest wrażliwy na dotyk w okolicach grzbietu. Jeśli z jakiegoś powodu trzeba go tam dotknąć, należy najpierw upewnić się, że Hachiko wie, że będziemy go dotykać – wtedy pięknie ufa opiekunowi i daje sobie zrobić niemal wszystko, mimo dyskomfortu. Za to jeśli chodzi o drapanko między łopatkami to Hachiko wręcz się przy nim rozpływa.

Szukamy dla niego odpowiedzialnego domu, który gotowy jest dołożyć wszelkich starań, aby Hachiko mógł wrócić do zdrowia. Ze względu na jego stan bierzemy pod uwagę wydanie go do domu tymczasowego.

Milo
Berek