Nowe schronisko powstanie na wchodzie Poznania, między ulicą Kobylepole a dwiema liniami kolejowymi. To bardzo dobra lokalizacja, ponieważ ukształtowanie terenu naturalnie wygłuszy szczekanie psów oraz oddzieli schronisko od okolicznych domów i obiektów użyteczności publicznej.
Dlaczego marzy nam się przeprowadzka? Przy ul. Bukowskiej jest za mało miejsca i nie można rozbudować schroniska, które jest przestarzałe i nie pozwala na zapewnienie wszystkich obecnie wymaganych standardów leczenia i utrzymywania zwierząt. W dodatku uchwalony w 2011 miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje w tym miejscu schroniska.
Teren, na którym planujemy budowę schroniska, jest osiem razy większy od obecnego. Będzie więc miejsce na wszystko, co nowoczesnej instytucji tego typu jest potrzebne: ogrzewane wewnętrzne boksy z wybiegami, wszechstronną kociarnię z wydzielonymi pomieszczeniami dla poszczególnych zwierząt, szpital dla psów i kotów, zakład weterynaryjny,
budynek administracyjny z salą edukacyjną oraz myjnie dla zwierząt, garaże i wewnętrzne komfortowe wybiegi dla naszych podopiecznych. Wygodne miejsce znajdzie tu nawet 300 psów i tyle samo kotów. Nowe budynki mają spełniać najwyższe europejskie standardy. W sąsiedztwie nowego schroniska planujemy urządzenie ogólnodostępnych wybiegów dla psów, toru przeszkód i hali szkoleniowej, z których będą mogli korzystać mieszkańcy Poznania. Katalog tych usług jest w zasadzie otwarty i zależeć będzie od zainteresowania prywatnych inwestorów: może to być dodatkowo ogólnodostępny zakład weterynaryjny, salon urody dla zwierząt czy hotel dla nich.
Chcemy, aby nowe schronisko dla zwierząt było miejscem przyjaznym i atrakcyjnym nie tylko dla osób zainteresowanych adopcjami schroniskowych podopiecznych, ale dla wszystkich właścicieli czworonogów, którzy chcą z nimi spędzić miło czas lub skorzystać z profesjonalnych usług.