Cześć i czołem! Szalenie proszę o pomoc, zginął kot, ale nie byle jaki, bo bezdomniak, który ponad trzy lata temu potrzebował pomocy, finalnie został udomowiony i doskonale zaadoptował się w warunkach domowych, teraz my jesteśmy uzależnieni od jego obecności i miauczenia i potrzebujemy Państwa pomocy. Wabi się Łazik, bo niestety ma fioła na punkcie wojaży. Miewał też obroże, którą nagminnie gubił, mija 5-ty dzień jego nieobecności i bardzo się niepokoimy. Zginął na ul. Kminkowej, na wysokości numeru 186, 25 maja. Dla śmiałego znalazcy przewidziana nagroda. Proszę o jakiekolwiek informację zwrotne/ może komuś zapadł w pamięć, widział go niedawno. Tel. kontaktowy: 600-220-887. Pomożecie ?? Bardzo dziękuję