List od Piracika podesłała nam pani Joanna, która adoptowała od nas zwierzaka w połowie lutego:

„Cześć!

Jestem Piracik (dawniej Uszko). W moim nowym domu mam się bardzo dobrze. Moja Pani bardzo o mnie dba i mówi, że niezły ze mnie rozrabiaka. Bardzo lubię się z nią bawić. Codziennie rano przychodzę do jej łóżka i zaszczycam ją swoją obecnością. Do moich obowiązków należy testowanie wędlinek (żeby się przypadkiem nie otruli). Kiedy są w pracy bardzo lubię oglądać gołębie, są takie interesujące! Bardzo się cieszę, kiedy moi właściciele wieczorem wracają do domu i wtedy biegam ja szalony po całym mieszkaniu. Przesyłam gorące całuski!”