Pisze do nas Pani Lidia: „Przesyłamy pozdrowienia od Parówy – aktualnie Fryty – adoptowanej 13 kwietnia. Zainteresowanie naszą już Frytą i jej siostrą było tak ogromne, że w zasadzie traciliśmy już nadzieję. Jednak dzień 13 kwietnia okazał się szczęśliwym dla nas i przede wszystkim dla niej samej. Fryta okazała się pieskiem bardzo żywiołowym, wesołym i energicznym. Jesteśmy przekonani, że jest z nami bardzo szczęśliwa. Wszyscy domownicy są w niej zakochani i nie wyobrażamy sobie domu bez niej. Jest zwolenniczką spania w łóżku z panem i panią. Uwielbia spacery i bieganie w trawie. Prawdopodobnie będzie lubiła pływanie w jeziorku czy też paplanie się w kałuży.”