Dwa lata temu, 6 maja, adoptowałam z Waszego schroniska śliczną sunię, Klamkę – wspomina pani Beata. Długo za kimś tęskniła, nasłuchiwała i czekała na kogoś ale w końcu zaczęła cieszyć się moim towarzystwem. Znajomi śmieją się, że Klamka jest tak samo żywiołowa jak ja. Przesyłam Wam kilka zdjęć mojej najlepszej przyjaciółki.