„Jest z nami dopiero dwa miesiące, a już stał się najlepszym przyjacielem! – pisze pani Iwona. – Kajtek, choć bardzo energiczny, bywał strachliwy… Dzięki naszej miłości i cierpliwości, poczuł się w naszym domu naprawdę bezpiecznie – jak widać na załączonym obrazku:). Kajtuś to najlepszy i najukochańszy psiak świata, kocha się wygłupiać, biegać i najchętniej nie przestawałby się bawić!”