Maila wysłała do nas pani Anna: „Trzy tygodnie temu adoptowaliśmy pieska. Zapoznał się z członkami naszej rodziny i stał się jednym z nich. Nazywamy go Felek. Zaklimatyzował się momentalnie, jakby tak właśnie miało być. Widać było w jego oczach radość. W nocy spokojnie śpi, nie piszczy, ani nie załatwia się na podłodze. Ładnie bawi się z dziećmi. Ma apetyt, uwielbia biegać po pobliskich polach. Widać tylko rudą kropkę i tuman kurzu za nią. Czasami kopie zawzięcie, czując w ziemi mysie korytarze. Na jednym ze zdjęć bawi się z Lady, psem mojej siostry. Widzicie, że Felek  rownież podejmuje swoich własnych gości. Nie zawsze tylko chce się dzielić zabawkami.”