Pisze do nas pan Michał: „W maju adoptowaliśmy z Państwa schroniska Dina, multirasowego psiaka w typie boksera. Choć z wyglądu nie przypomina łagodnej kuleczki i niekiedy zdarza się, że spacerujący tym samym chodnikiem ustępują nam, pomykając spiesznie na drugą stronę ulicy, w rzeczywistości Dino jest przesympatycznym i towarzyskim psem. W warunkach domowych bliżej mu do kota niż do psa obronnego, gdyż łasi się i domaga pieszczot. Pod nieobecność domowników ucina sobie drzemki i ani myśli pożreć obuwie czy zdewastować sofę. Na spacerach uwalnia jednak masę energii i jest niezmordowanym przeżuwaczem gałęzi. Chyba nie mogliśmy trafić lepiej z wyborem”