Pisze pan Sławek: „Pod koniec lutego adoptowałam suczkę Daisy. Psina czuję się świetnie, jest bardzo żywiołowa i sprytna. Wystarczy moment nieuwagi i kradnie jedzenie ze stołu. Uwielbia się bawić. Nie lubi samotności, kocha towarzystwo człowieka. Zachowuje się tak jakby miała rok a nie 5 lat. Uczy się chodzić  na smyczy, no i niestety zdarza jej się załatwiać w domu pomimo spacerów. Ale i tak  jest kochana i skradła serce moje i całej rodziny.”