Pisze do nas Pani Agnieszka: „Przesyłam zdjęcia kotków, które wzięliśmy ze schroniska pod koniec października.

Była to energiczna Atomówka (Sybilka) i trzyłapka Bożydarka (Antosia). Kotki się oswoiły z właścicielami i samymi sobą – kiedy mają lepszy dzień zasypiają koło siebie.

Atomówka jest bardzo żywotnym kotkiem, biega po całym mieszkaniu, wskakuje na meble i bawi się wszystkimi możliwymi rzeczami. Je bardzo dużo – po zjedzeniu swojej porcji dobiera się do jedzenia trzyłapka. Niedawno przerosła Bożydarkę. Reaguje głównie na dźwięk otwierania lodówki, układania talerzyka na podłogę i otwierania paczuszki z smakołykiem, suchym jedzeniem.  Nie lubi być noszona i przytulana. Z wyjątkiem godzin nocnych kiedy to sama domaga się pieszczot i liże po twarzach, cmoka uszy.

Bożydarka ma bardzo aksamitne futerko, lubi krókie głaskanie, reaguje na swoje imię i łasi się przy nodze domagając się głaskania. Radzi sobie bardzo dobrze, ale na wyższe meble nie jest w stanie się wdrapać. Uwielbia zabawy wędką zakończoną piórkami oraz przesuwanie po całej kuchni miseczki z jedzeniem i wodą. W walkach/zabawach z Atomówką zwykle przegrywa i jest atakowana ale zdarzają się też sytuacje, gdy trzyłapek goni Atomówkę.”