Piszą do nas pani Ewa i pan Krzysztof: „Adoptowaliśmy Aspirynkę  niecałe dwa tygodnie temu, a ona czuje się już zupełnie jak u siebie. Przez upały cały dzień wyleguje się i śpi, ale za to nocą nadrabia rozrabiając, przez co nie daje nam spać. Każdego ranka wskakuje do nas do łóżka i zaczyna nas budzić upominając się o pieszczoty. Szybko się do siebie przywiązaliśmy. Wniosła do naszego małego mieszkanka mnóstwo życia. Jest naszym kochanym kotkiem, który zawsze jest w centrum uwagi.”