Zanim się zdecydujesz na kota… odpowiedz sobie na poniższe pytania. Pomogą Ci stwierdzić, czy kot pasuje do Twojego trybu życia i uświadomić sobie, z czym wiąże się posiadanie kota.

  • Ile czasu spędzasz poza domem? Jak długo kot musiałby pozostawać sam w domu?
    Z kotem nie trzeba wychodzić na spacer tak jak z psem, ale to nie oznacza, że opiekę nad nim można sprowadzić tylko do karmienia i sprzątania kuwety. Dla domowych kotów człowiek jest głównym źródłem rozrywki, więc pozostawione same w domu się nudzą i wpadają na pomysły, które nie zawsze mogą spodobać się ich właścicielom.
    Może warto zaadoptować dwa koty? Zapewnią sobie nawzajem towarzystwo, a Ty nie będziesz miał z nimi dużo więcej obowiązków niż z jednym.
  • Czy kot będzie wychodził na dwór?
    Czy okolica, w której mieszkasz, jest bezpieczna dla kota? Czy nie ma tam ruchliwych ulic, luźno biegających psów? Czy nie zdarzały się przypadki podtruwania wolno żyjących kotów?
  • Czy mieszkanie będzie bezpieczne dla kota?
    Koty uwielbiają siedzieć w oknach czy na balkonach, ale niestety wrodzona ciekawość czy chęć upolowania przelatującego ptaka może doprowadzić do tragedii, gdy zwierzak wypadnie. Dlatego jeśli chcemy pozwolić kotu przesiadywać w otwartym oknie czy na balkonie, musimy je koniecznie zabezpieczyć siatką.
    Koty uwielbiają podgryzać domowe rośliny, ale niektóre (np. draceny czy konwalie) są dla nich trujące – sprawdź, czy nie masz ich w domu.
  • Jeśli wynajmujesz mieszkanie – czy jego właściciel wyraża zgodę na zwierzę?
    Porozmawiaj z właścicielem mieszkania – wielu z nich nie ma nic przeciwko trzymaniu zwierząt, ale są tacy, którzy zakazują tego kategorycznie. Lepiej wcześniej znać opinię właściciela niż po adopcji narażać się na konflikt, szukać innego mieszkania lub nowego domu dla zwierzaka.
  • Czy wszyscy domownicy zgadzają się na kota?
    Porozmawiaj z nimi na temat swoich planów związanych z adopcją. Czy nie mają nic przeciwko obecności zwierzęcia? Czy – w razie potrzeby – pomogą w opiece nad nim? Nie rób niczego na siłę – inaczej kot stanie się zarzewiem konfliktów domowych.
  • Czy w domu nie ma alergików?
    Białka występujące w ślinie i łoju kota mogą powodować alergię. Ta zaś jest jednym z najczęstszych powodów, dla których ludzie muszą pozbyć się zwierząt. Jeśli wiesz, że któryś z domowników jest na coś uczulony – zrób mu dodatkowe testy, by przekonać się, czy nie ma alergii na zwierzęta. Lepiej wiedzieć to wcześniej i najwyżej zdecydować się na zwierzaka, który nie powoduje alergii niż potem stanąć przed wyborem: zdrowie albo kot.
  • Co zrobisz z kotem podczas wakacji, wyjazdu?
    Czy jest ktoś, kto choćby raz dziennie zaglądałby do kota i go karmił? A może można do niego przeprowadzić kota na czas Twojej nieobecności?
  • Czy jesteś gotów ponieść koszty utrzymania kota?
    Zastanów się, ile pieniędzy możesz przeznaczyć na utrzymanie kota. Czy stać Cię będzie na zapewnienie mu odpowiedniej diety (kupowanie najtańszej karmy to pozorna oszczędność – to, co zaoszczędzi się na jedzeniu, wyda się później u weterynarza)? Czy będziesz w stanie opłacić coroczne szczepienia, wizyty kontrolne u lekarza, a w przypadku choroby – leczenie zwierzęcia?
  • Czy jesteś pedantem?
    Choć koty bardzo dbają o swoją higienę, to – jak wszystkie zwierzęta – trochę brudzą. Wysypany żwirek z kuwety czy pozostawiona wszędzie sierść – to normalne w domu, w którym mieszka kot. Jeśli Ci to przeszkadza, raczej nie powinieneś mieć kota.
  • Czy jesteś świadom, że przygarniasz nowego domownika na kilka-kilkanaście lat?
    Kota bierze się na zawsze, na dobre i na złe. Nie można z nim wziąć rozwodu. On pokocha  Cię bezwarunkowo i jedyne, czego potrzebuje, to pewności, że będziesz go kochał i się nim opiekował przez całe życie. Jego życie, ponieważ koty żyją zdecydowanie krócej niż ludzie. Ale też czasem – Twoje życie, ponieważ jeśli jesteś osobą starszą, nie bierz do domu młodego kota, tylko dojrzałego (którego przeżyjesz), by nie cierpiał i nie tęsknił po Twoim odejściu.