Pierwsze zadanie było proste – Jasiu, Chappi, Synek i Paco widziały, jak instruktor rozkłada smaczki w pudełkach i musiały je znaleźć. Potem sprawa się trochę skomplikowała, bo instruktor usiłował je zmylić, a one przecież miały szukać, wąchać, pracować nosem.

Tak  wyglądały pierwsze zajęcia z nose work, które prowadzili u nas Jagna Gill i Paweł Zieliński z Fundacji IRMA i Nose Work Club Polska. Jesteśmy pierwszym schroniskiem, które przystąpiło do programu Nose work dla psów schroniskowych. Szkolenie obejmuje sześć spotkań.

Co daje nose work? Poza tym, że to rozrywka dla psa, pozwala mu rozładować stres, napięcie i stymuluje go umysłowo. Uczy go koncentracji na zadaniu i buduje pewność siebie. Jest polecane dla wszystkich psów – lękliwych, takich jak Jaś, i nadpobudliwych jak Paco, Chappi i Synek, młodszych i starszych.